mara komunistka..

8 grudnia 2012

mara571 napisała:

> w mojej firmie nagminnie.

Firmie? Komunistyczny szpital przeciez! Cos jsk urzad, mara. Nazwa f irma jest zarezerwowana dla prywatnego, kapitalistycznego przedsiebiorstwa. Tylko mi tu nie truj ze macie jak w nazwie Twojego szpitala jakies GmbH np. jest. Szpitale pracuja wg cennikow ustalanych przez panstwo (dokladnie Krankenkasy) w kapitalizmie tego nie ma, ceny ustala rynek.

> Ja chetnie bym go oddala, ale za zadna cene nie podam prywatnego numeru, a nies

> tety miewam tzw Hintergrunddienst.

Typowe podejscie komunistyczne. G..o mnie obchodzi co sie z tzw firma dzieje, prawda?

Jestes mara w glebi duszy komunistka tylko ze Tobie sie wydaje ze wystarczy ze nie lubisz Ruskich i latasz do kosciola to jestes prawicowiec i anytkomunista.

Ja np. od dawna twierdze ze wszystkim NRDowcom co walczyli o tzw WOLNOSC i DEMOKRACJE jak sie pojawili w RFN albo po Zjednoczeniu zakazalbym dozywotnio pracy w jakichkolwiek miejscach majacych zwiazek z panstwem. Czy polityka czy urzedy czy np. szpitale. Tez dawalbym im obnizony jak co socjal, zdechnac bym im nie dal ale mniej juz.

Walczyli tak naprawde o kapitalizm marsz w kapitalistyczna prywatna gospodarke i niech maja to o co naprawde walczyli.

Tez bym ta zasade rozciagnal na wszystkich emigrantow Solidaruchow, a takowym mara Ty jestes, prawda? I bys miala zakaz pracy w tej Twojej tzw firmie. Moglabys sie sprawdzic zato w kapitalistycznej pracy o ktora tak w Polsce walczylas. Albo wegetowac na njalmuznie czyli socjale placonym przezemnie.

No i bys wtedy nie googlowala w „pracy”..

J.K. tez by mial cienko, wiem, ale moze zato bylby innym czlowiekiem, nie pilby bo by sie bal w pracy byc na kacu, nie bylby Zielono Swiatkowcem bo by mial wazniejsze sprawy na lbie. Ekzystencje.

Wracajca do telefonu do pracy. Ja np. za pare godzin jade do Polski hotel, dziewczyna zamowione, rano o 7mej wstac, sniadanie, poranny sex jeszcze i do Berlina. Bezposrednio do pracy, bede tam gdzies 12-13 posiedze do 21szej. Musze poprogramowac w jednym moim urzadzeniau ktore klient od nas kupuje, zmiany, ten klient piszcza ze kopara wlasnie konczy sie u nich budowac a potrzebuja te zmiany software. Nikt mi tego nie kaze robic, w tygodniu nie moge sobie pozwolic na ciagla kilkugodznna prace nad tym jednym bo mam milion spraw na lbie, teraz bede mial cisze, nikogo tam dzisiaj nie bedzie, klucz mam do firmy, moge byc tam kiedy chce, co i robie. Nie pierwszy raz niedziele po poludniu tak spedzam.

Za tydzien robie moja swiateczna wycieczke, tym razem objazdowa 2tyg po Namibii, musze mnostwo w pracy jeszcze zrobic.

To tylko aby Tobie mara pokazac jaka rotnzca jest pomiedzy Twoja „firma” a moja firma.

Ale Ty jestes komunistka a ja kocham kapitalizm.

Pozdrowienia

Powered by WPeMatico

No Comments

Comments are closed.